Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby.. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 lipca 2015

55.makaron z tuńczykiem i kaparami

Wakacje <3.

Przerwa na uczelni, ale praca się nadal zgadza. Niemniej, mam sto razy więcej czasu dla siebie, mogę sobię czytać (nareszcie nie notatki na zajęcia), oglądać filmy i patrzeć w sufit do woli. Swoją drogą, trochę mamy jesień w to lato. Gdzie to ocieplenie klimatu ja się pytam
Po trzech arcyciekawych nockach w pracy i ich odsypianiu całymi dniami, nadszedł dzień wolny, który postanowiłam po części poświęcić na przygotownie sobie szybkiego a jednocześnie smacznego obiadu. Dawno nie robiłam makaronów (nawet tych zalewanych sosami ze słoika i nazywanych spaghetti). Zdecydowałam się więc przygotować sobie na obiad szybki makaron w wersji, której jeszcze nie próbowałam. 

PS. Wyszła porcja jak dla wojska, obiad na kolejne 3 dni się zgadza.


składniki

300 g. makaronu pióra (lub podobnego)
puszka tuńczyka w sosie własnym
1 duża cebula
słoiczek kaparów
puszka pomidorów
sól/pieprz
olej


Danie jest szybkie w przygotowniu, tanie i jak dla mnie nieporównywalnie smaczne.
 Zaczęłam od pokrojenia cebuli w kostkę i podsmażenia jej na oleju.


 Następnie na patelnię dodałam pomidory wraz z sosem, odsączonego tuńczyka i kapary. Sos doprawiłam tylko solą i pieprzem.  Makaron ugotowałam w osolonej wodzie, starając się, aby nie wyszedł do końca miękki tylko al dente.



Makaron dodajemy do sosu i całość dobrze ze sobą mieszamy. Wykładamy na talerz i podajemy.

I to tyle,cała filozofia a wręcz jej brak. Smacznego !


Kapary jadłam chyba w sumie drugi raz w życiu. Smakiem przypominają mi nieco oliwki, co do których przekonałam się całkiem niedawno. Kapary są w sumie może bardziej kwaśne, w każdym razie lubię. Całe danie, mimo i kaparów i wyrazistego też tuńczyka jest stosunkowo delikatne w smaku. Polecam sprawdzić samemu :>

Zachęcam do polubienia fanpage'a bloga na Facebooku (odnośnik u góry po lewej stornie) oraz do komentowania i dzielenia się spostrzeżeniami co do przepisów i dań. Każdy komentarz i opinia są mile widziane.

Do usłyszenia niedługo !
Smacznego dnia.




sobota, 9 lutego 2013

09.sałatka z tuńczyka.

Nadeszła przerwa między jednym ciastem a drugim ciastkiem i przyszedł czas na warzywne co nieco.

składniki.

tuńczyk sałatkowy 2 puszki
jajka 10 szt
majonez 300 g.
ser żółty 20 dkg.
średnie cebule 2 szt
przyprawy




Jajka gotujemy na twardo (oczywiście moje zdolności kulinarne wymagały sprawdzenia w internecie ile czasu powinno się gotować jaja, żeby były na twardo - ale już wiem ! +5 do zdolności kulinarnych).


Następnie oddzielamy białka od żółtek.



Białka i cebulę kroimy w kostkę. Przy okazji odbyło się wielkie internetowe poszukiwania sposobów na niepłakanie przy obieraniu cebuli, co mi się niestaty nie udaje ; ( Okazało się, że sposobów jest jakieś 893472946293, np. obieranie cebuli na siedząco, odpalenie palnika na kuchence, który spala to coś co nam podrażnia oczy, opłukanie cebuli i noża w gorącej wodzie, wietrzenie pomieszczenia ... niestety u mnie płacz przy cebuli jest chyba nieunikniony.



Ser trzemy na tarce z grubymi oczkami.



Mamy przygotowane już wszystkie składniki, więc wkładamy je do miski warstwami, w odpowiedniej kolejności, przyprawiając do smaku. Ja do przyprawiania użyłam tylko soli, pieprzu i przyprawy do sałatek.

1/3 części białek, 1/2 części cebuli, 1/2 części tuńczyka, majonez, 1/2 części sera, 1/3 części białek, 1/2 części cebuli, 1/2 części tuńczyka, majonez, 1/2 części sera,  1/3 części białek, majonez.



Posypujemy pokruszonymi żółtkami z jajek.


Smacznego ! : )


Sałatkę najlepiej odstawić na jakiś czas do lodówki, żeby smaki się przeszł. U mnie spędziła w lodówce całą noc i zajadaliśmy na drugi dzień. 


Pozdrawiam fanów !